Menu

Naturalna Kuchnia Inspiruje

Tak po prostu.

Pączki pieczone. Orkiszowe z gorzką czekoladą. Wyśmienite, puchate, lekkie. W wesjii "fit".

kuchnianaturalna

pieczone_pczki_7

Pączki genialne w smaku, pączki prosto z piekarnika, a nie tradycyjne, smażone w głębokim oleju. Podczas pieczenia w kuchni unosi się piękny zapach drożdżowego słodkiego ciasta.

Pączki pieczone można nadziewać dowolnymi powidłami, tradycyjnie marmoladą  z róży, a nadziewamy je przed pieczeniem, podczas formowania. Można oprószyć je sowicie cukrem pudrem, jak lubią moje dzieci lub polać ulubionym lukrem, wtedy będą smakować jak tradycyjne pączki.

Do upieczenia pączków będą potrzebne tylko papilotki, takie jak do pieczenia muffinek.  Po kilkunastu minutach wyciągacie z piekarnika złote pachnące pączki. Obsypujecie cukrem pudrem i zajadacie się. Tylko uważajcie na wylewającą się czekoladę :)

 

pieczone_pczki_6

PĄCZKI PIECZONE Z CZEKOLADĄ

Składniki:

  • 100 ml ciepłego mleka (może być dowolne roślinne)
  • 30 g świeżych drożdży (lub opakowanie drożdży suchych instant)
  • 400 g mąki orkiszowej typ 620 (lub pszennej tortowej)
  • 50 g cukru trzcinowego brązowego
  • szczypta soli himalajskiej
  • 3 jajka od szczęśliwych kurek
  • 150 g masła
  • tabliczka gorzkiej (lub deserowej) czekolady

pieczone_pczki_2

Przygotowanie:

Drożdże, masło i jajka powinny być ogrzane do temperatury pokojowej.

Z drożdży świeżych, łyżki cukru i odrobiny mleka robimy rozczyn. Pozostawiamy na kilkanaście minut do spienienia. Pomijamy ten etap z drożdżami suchymi.

Do większej miski przesiewamy mąkę, drożdże suche (jeśli nie używamy drożdży świeżych), dodajemy cukier, sól i resztę ciepłego mleka. Następnie wlewamy rozczyn drożdży (jeśli nie używamy drożdży suchych). Składniki mieszamy dokładnie hakiem miksera do ciasta drożdżowego. Dodajemy stopniowo jajka cały czas mieszając na wolnych obrotach. Następnie wyrabiamy ok 7 - 8 minut  lub ok 10 minut, jeśli ciasto wyrabiamy ręcznie. Pod koniec ciasto powinno być gładkie.

Następnie dodajemy po kawałeczku miękkie masło cały czas wyrabiając ciasto, czyli dodatkowo około 8 minut. Po tym czasie otrzymamy elastyczne i błyszczące ciasto, które będzie odklejało się od boków miski. Ciasto będzie dosyć rzadkie. Miskę z ciastem przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią i ponownie zagniatamy ręką.  Ciasto wykładamy na blat obficie posypany mąką. Dłońmi rozpłaszczamy  ciasto na placek o grubości około 1 cm, w razie potrzeby podsypujemy blat i ciasto mąką, aby ciasto się nie kleiło. Szklanką wycinamy kółko. Rozpłaszczamy je nieco w dłoni i na środek kładziemy kostkę czekolady (lub łyżkę ulubionej marmolady). Składamy kółko i zlepiamy brzegi jak sakiewkę formując kulkę.  Ulepioną w ten sposób kulkę wykładamy łączeniem do dołu do papilotki. Tak samo postępujemy z resztą ciasta. Papilotki z pączkami układamy na blaszce zachowując odstępy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok pół godziny do dwukrotnego wyrośnięcia.

Piekarnik ustawiamy na temperaturę 180 st. C, program góra - dół.  Wierzch pączków smarujemy rozbełtanym jajkiem i wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom. Pieczemy ok 12 - 15 minut, do czasu kiedy pączki nabiorą złocistego koloru.

Pączki wyjmujemy z piekarnika na kratkę do ostudzenia i posypujemy domowym cukrem pudrem z brązowego trzcinowego cukru (wystarczy zmielić go w młynku do kawy). Zajadamy z wielkim smakiem w towarzystwie ulubionej herbaty lub kawy.

 

pczki_pieczone_8

Smacznego!

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • lidkusk

    smacznie wygladaja:)

© Naturalna Kuchnia Inspiruje
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci